poniedziałek, 2 lutego 2009

Regula IV.2

"Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie! Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia nie pochodzi od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki."
1J2: 15-17

Regula V O dobrych cechach

"Na koniec zaś bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, pełni braterskiej miłości, miłosierni, pokorni. Nie oddawajcie złym za złe ani złorzeczeniem za złorzeczenie! Przeciwnie zaś, błogosławcie! Do tego bowiem jesteście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo. Kto bowiem chce miłować życie i oglądać dni szczęśliwe, niech wstrzyma język od złego i wargi - aby nie mówić podstępnie. Niech zaś odstąpi od złego, a czyni dobrze, niech szuka pokoju i niech idzie za nim. Oczy bowiem Pana na sprawiedliwych [są zwrócone], a Jego uszy na ich prośby; oblicze zaś Pana przeciwko tym, którzy źle czynią."
1P 3: 8-12

niedziela, 1 lutego 2009

Regula IV O samotności

"4. Inaczej życie ubogie i samotnicze: na początku poważne, posunięte w czasie — łatwe, na koniec staje się niebiańskim. Stałe w przeciwnościach, w wątpliwościach wierne, w pomyślności umiarkowane. Wstrzemięźliwe w pożywieniu, w odzieniu proste, skromne w słowach, czyste w obyczajach. Najbardziej upragnione, ponieważ najmniej pragnie. Trapi się złem popełnionym, unika obecnie istniejącego, strzeże się przyszłego. Liczy na miłosierdzie, nie wierzy w zasługi, pożąda tego, co niebiańskie, brzydzi się ziemskim. Wytrwale dąży do prawych obyczajów, stale [je] utrzymuje. Nawykła do Krzyża nalega na posty, przystaje na posiłki z potzreby ciała. Ostatecznie rozporządza jednym i drugim - ponieważ powstrzymuje łakomstwo, ilekroć pragnie się posilić, a ilekroć [chce] pościć - pychę. Zwraca się do pism, ale najbardziej do kanonicznych i zakonnych, w której bardziej je zajmuje niż piana słów. I żebyś się bardziej dziwił bądź [je] chwalił, tak się utrzymuje w spokoju, ze spokoju nigdy nie zaznaje. Swoje bowiem obowiązki tak mnoży, ze częściej nie staje mu czasu, niżeli obowiązków. I częściej narzeka na zwodny czas niż na zmęczenie pracą."
Guigon I
List o życiu samotnym do nieznanego przyjaciela
Najstarsze pisma Kartuzów
Kraków 1997